Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Andrzej Wendrychowicz napisał:
masz obowiązek decyzję Zarządu respektować. I tego od Ciebie oczekuję.
Respektować?
Członek Zarządu stwierdza: „- na zebraniu [zarządu] wyśmiano mnie i upokorzono”
To mam respektować?
A może Twoje „wyjaśnienie”:
Do Nowego Życia pisywał, bo jest filozofem i podejmuje dysputę z każdą opcją światopoglądową. Łukasz Henel jest agnostykiem, zamierzał wstąpić do PSR i poprosić mnie o rekomendację
dotyczące tego pana:
Łukasz Henel na łamach Nowego Życia napisał:
Chrystus często bywa nazywany dobrym lekarzem. Na kartach Ewangelii uzdrawia nie tylko ludzkie dusze, ale także ciała. Nigdy nie rezygnuje, spieszy z pomocą, wskrzesza nawet zmarłych po to, by nauczyć, że dla Niego nie ma spraw beznadziejnych.
Łukasz Henel na łamach Nowego Życia napisał:
Zło jako takie pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek łamie prawo pochodzące od Boga i sprzeciwia się jego woli. Za podobnym postępowaniem prawie zawsze kryje się krzywda drugiego człowieka.
Wymagasz ode mnie zbyt wiele. Czy mam wyrzec się swego sumienia: patrz to co zrobiliście z Magdą, czy rozumu: patrz Twoje „wyjaśnienia”?
Nie mam najmniejszego zamiaru.
Małgorzata napisał:
Andrzej Wendrychowicz napisał:
A decyzja Zarządu obowiązuje także Ciebie.Mnie również?
... masz obowiązek decyzję Zarządu respektować.Obowiązek? Respektować? Ani mi się śni.
Ciebie również. Chyba, że nie wiem o jakichś specjalnych przywilejach nadanych Ci przez poprzedni Zarząd? Proszę o informacje na ten temat.
Mamy otwarty wątek - może byśmy wrócili do dyskusji na tym wątku? Dobrze by bylo żeby na ten temat wypowiedziały sie jeszcze kolejne osoby - przypominam temat :Antyklerykalizm w PSR :-) Dodatkowo wydaje mi się że warto rozmawiać o przyszłości PSR - u - takie przygotowanie do czerwcowej debaty :-)
Pozdrawiam serdecznie
Magda
Skoro wracamy...to może z innej beczki...wiemy na ogół wszyscy co to jest antyklerykalizm, ale antyklerykalizm antyklerykalizmowi nie równy. Może być antyklerykalizm wojujący, jak katolicyzm Cejrowskiego, albo spokojny i wyważony, cechujący większość z nas. Wszystko też zależy od oceny drugiej strony, czyli ludzi związanych w jakiś sposób z Kościołem i ich dobrej woli. Dla katolickiego oszołoma byle pretekst jest dobry by twierdzić, że walczy się z Kościołem, ba...z samym panem Bogiem, a u kogo innego taki Marsz Ateistów i Agnostyków...manifestacja ludzi nie wierzących nie wzbudzi większych emocji. Na silę "czyszczenie" PSR z wszelkich przejawów antyklerykalizmu nie jest więc możliwe...wszystko zależy moim zdaniem od ocen ludzi "z zewnątrz"...od poszczególnych ludzi i środowisk. Po co więc sobie tym zawracamy głowę...kiedy i tak koń jest taki, jak go kto widzi 
[
Racjonaliska napisał:
Więc mój antyklerykalizm objawia sie jako akt niezgody. Każdy z nas nie lubi alkoholikow - ale dopóki niszczą tylko swoje życie to niech sie zapijają do woli, ale kiedy wsiadają za kierownicę, kiedy tluką żonę i dzieci, wtedy mówimy nie. Jesteśmy antyalkoholikami. :-) Podobnie jest z klerem. W takim sensie jestem antyklerykałem.
To moja własna wypowiedż :-) Ale zacytowałam ją żeby jeszcze raz podkreślić że Psrowski antyklerykalizm to rodzaj obrony - ja sie chcę bronić a nie atakować.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media